skserowany aż do zaniku, aż do przezroczystości
GG: 1760477
Tlen: jajksik

Blog > Komentarze do wpisu
#94
Czytuję ostatnio w praktykopracy bloga Haliny Bortnowskiej, polecam. Czytuję, jeśli mam czas i nie pożerają mnie wyrzuty sumienia, że bezproduktywnie trwonię mój praktykancki czas, przeznaczony na darmowe odbębnianie roboty za pracowników na urlopie. Są dwa plusy tych praktyk: 1) zrobię i mam spokój; 2) przekonałem się, że to nie jest praca, która zrobi z człowieka Rotschilda, ale nie to było dla mnie najważniejsze - to zawód bez perspektyw, raczej dorywcze zajęcie niż coś na etat (gwoli ścisłości - umowę zlecenie). A zatem minikryzysik.

Piosenka życia z cudnym tekstem Amandy Palmer, czyli trzonu jakby-rozpadłego Dresden Dolls.

Delilah

there`s no end to the love you can give
when you change your point of view to underfoot
very good
you may be flat but you`re breathing

and there`s no doubt he`s at home in his room
probably watching porn of you from the fall
it`s last call

and you`re the last one leaving
and you thought you could change the world
by opening your legs
well it isn`t very hard
try kicking them instead
and you thought you could change his mind
by changing your perfume to the kind his mother wore
o god delilah why?
i never met a more impossible girl...

in this same bar where you slammed down your hand
and said “Amanda, i`m in love”
no you`re not
you`re just a sucker for the ones who use you
and it doesn`t matter what i say or do
the stupid bastard`s gonna have his way with you...

you`re an unrescuable schizo
or else you`re on the rag
if you take him back
i`m gonna lose my nerve
i never met a more impossible girl....
i never met a more impossible girl....

at four o`clock he got off
and you called up
“i`m down at denny`s on route one
and you won`t guess what he`s done”
is that a fact delilah?
larry tap let you in through the back
and use his calling card again
for a quick hand of gin

you are impossible, delilah: the princess of denial
and after 7 years in advertising you are none the wiser

you`re an unrescuable schizo
or else you`re on the rag
cause if you take him back
i`m gonna lose my nerve
he`s gonna beat you like a pillow
you schizos never learn
and if you take him home
you`ll get what you deserve

so don`t cry delilah
you`re still alive delilah
you need a ride delilah?
let`s see how fast this thing can go...

poniedziałek, 20 sierpnia 2007, paradzwoniec

Polecane wpisy

  • Thanks for watching

    Dziękujemy za uwagę.

  • #92

    A więc wbiegłem do autobusu linii 148. But mi się w biegu rozwiązał, uniosłem nogę i wetknąłem sznurówkę do środka, bo nie byłoby jak zawiązać wśród tłoczku i t

  • #91

    W nocy nigdy nie widać tęczy, a szkoda, a szkoda. Smutna to prawda. Rodzina jako źródło cierpień, trawestując Freuda. Pod takim hasłem mijają ostatnie dni i nic

Komentarze
Gość: skamander, *.adsl.inetia.pl
2007/09/27 11:27:29
nie wiem czy zauważyłeś ale masz starą brzydką notkę :*