skserowany aż do zaniku, aż do przezroczystości
GG: 1760477
Tlen: jajksik

RSS
wtorek, 22 sierpnia 2006
#57
Nie wiem właściwie, czy jestem zdziwiony faktem, że ostatnio mam nawrót bólu Wątroby; może nie jest to uczucie tak dojmujące, jak drzewiej bywało, ale jednak. Różnica polega na tym, że zamiast go pielęgnować, staram się z nim walczyć - z różnym, co prawda, skutkiem, ale niewątpliwie jestem silniejszy niż - powiedzmy - rok temu.
Wierzę w znaki, takie pokrzepiające, zsyłane skądśtam. Są bardzo proste: czasem ugnie się w twoją stronę gałąź topoli, chociaż nie ma wiatru. Na tym polega cała metafizyka i nikt nie wmówi mi, że jest inaczej.
11:48, paradzwoniec
Link
niedziela, 13 sierpnia 2006
#56
1. Póki co, ludzkie chamstwo można zwyciężyć opanowaniem i odrobiną kultury. Taką mam nadzieję.

2. Minęły trzy tygodnie od trzecich, pośmiertnych urodzin T. Bałem się wybrać na cmentarz, żeby nikogo nie spotkać - jego znajomych, rodziny. Podczas imprezy u A. rozmawialiśmy o nim. Wiele razy wydawało mi się, że widzę go w oknie autobusu albo na ulicy. Ostatnio widuję go coraz rzadziej.

3. Odrobinę wypadłem z obiegu i nie za bardzo chce mi się wracać. Nawet zmieniłem fryzurę - diametralnie, bo innych przemian niż diametralne nie uznaję. Wciąż jeszcze mam nawyk zakładania włosów za uszy i potrząsania grzywą.

4. Śniło mi się, że na głowie wyrosły mi krucze pióra.

22:32, paradzwoniec
Link Komentarze (1) »